Otwiera się w nowej karcie

Uszkodzony towar po dostawie – kto ponosi odpowiedzialność? Analiza przypadku i włoskich przepisów

Uszkodzony towar po rozpakowaniu to jeden z najczęstszych problemów, z jakimi spotykają się zarówno konsumenci, jak i firmy. W praktyce pojawia się wtedy kluczowe pytanie: kto ponosi odpowiedzialność za uszkodzenie przesyłki – sprzedawca czy przewoźnik? Przyjrzyjmy się konkretnej sprawie i temu, co wynika z włoskich przepisów oraz orzecznictwa. Analiza pokazuje, że odpowiedzialność nie zawsze leży tam, gdzie próbują ją przerzucić sprzedawcy.

Wady ukryte, czyli uszkodzony towar po rozpakowaniu – kiedy kupujący ma prawo do reklamacji?

W omawianym przypadku klient po dostawie otworzył opakowanie i odkrył poważnie uszkodzony panel. Co ważne – zewnętrzne opakowanie było nienaruszone, więc przy odbiorze nic nie wskazywało na problem. Mówimy tu więc o klasycznej sytuacji wady ukrytej (wł. vizio occulto), której nie można było zauważyć w chwili doręczenia.

Prawo cywilne we Włoszech to nasza specjalność – zapraszamy do kontaktu

Włoskiego kodeks cywilny przewiduje, że w przypadku takiej wady odbiorca ma osiem dni od momentu jej wykrycia na zgłoszenie zastrzeżeń (art. 1698 c.c.). Klient w tym przypadku zrobił to następnego dnia – czyli całkowicie prawidłowo i na czas. W takim wypadku odpowiedzialność za wady ukryte przechodzi na sprzedawcę.

Kto ponosi odpowiedzialność za uszkodzoną przesyłkę, gdy opakowanie nie chroni – wina po stronie sprzedawcy

Najważniejszy element, który pojawił się w tej sprawie, dotyczy opakowania. Choć karton był cały, sam panel był pozbawiony odpowiednich zabezpieczeń: brakowało ochrony krawędzi i narożników. Włoskie przepisy są tu bardzo precyzyjne: to nadawca (sprzedawca) odpowiada za prawidłowe przygotowanie i zabezpieczenie towaru do transportu. Obowiązek ten wprost wynika z art. 173 D.P.R. z 29 maja 1982 r. 

Co więcej, liczne orzeczenia sądów potwierdzają, że jeśli szkoda wynika z wadliwego opakowania, odpowiedzialność spada na sprzedawcę, a nie przewoźnika.

W jednym z nich – wyroku Sądu w Cremonie (sygn. 11/2017) – wskazano wprost:

„Niewłaściwe wykonanie opakowania obciąża nadawcę i wyłącza odpowiedzialność przewoźnika.”

Oznacza to, że sprzedawca nie może uchylać się od odpowiedzialności tylko dlatego, że odbiorca nie zgłosił zastrzeżeń przy odbiorze. W przypadku wady ukrytej brak zastrzeżeń nie ma żadnej mocy prawnej. 

A co z podpisem na DDT? Kiedy nie ma pewności, kto odebrał towar

Drugą istotną kwestią była w tej sprawie autentyczność podpisu na dokumencie dostawy (DDT – Documento di Trasporto). Odbiorca zakwestionował podpis jako niezgodny z rzeczywistością. 

Brak pewności co do tego, kto faktycznie odebrał przesyłkę, całkowicie podważa argumenty sprzedawcy o rzekomym „odbiorze bez zastrzeżeń”. Jeśli nie wiadomo, kto podpisał dokument, to nie można mówić o skutecznym potwierdzeniu odbioru.

Najwyższy Sąd Włoch (Cassazione) potwierdził w 2024 roku, że:

„Nieprawidłowe działanie przewoźnika – lub niepewność co do odbioru – nie może ograniczać prawa odbiorcy do późniejszej reklamacji.”

To bardzo ważne, bo często sprzedawcy w takich sytuacjach próbują wykorzystać podpis na DDT jako dowód przyjęcia „bez zastrzeżeń”, nawet jeśli sprawa wygląda zupełnie inaczej.

Uszkodzony towar po rozpakowaniu – najważniejsze wnioski

Jak pokazuje ta sprawa, próba zrzucenia winy na klienta była całkowicie bezpodstawna. Z analizy przepisów i orzecznictwa wynika jasno:

  • wada była ukryta i została zgłoszona w terminie,
  • opakowanie było niewłaściwe, a więc to sprzedawca odpowiada za szkodę,
  • brak zastrzeżeń przy odbiorze nie zwalnia sprzedawcy z odpowiedzialności,
  • kwestionowany podpis na DDT uniemożliwia powoływanie się na „odbiór bez uwag”,
  • prawo i sądy konsekwentnie stoją po stronie odbiorcy w takich przypadkach.

Prawa konsumenta uszkodzony towar – prawo włoskie 

W praktyce oznacza to jedno: sprzedawca nie może uchylać się od odpowiedzialności, jeśli towar został źle zabezpieczony, a wada była niewidoczna przy odbiorze.

To bardzo ważne dla wszystkich kupujących, którzy często nie mają świadomości swoich praw – zarówno w Polsce, jak i we Włoszech. Przypadek ten pokazuje, że nawet przy teoretycznie „bezproblemowej” dostawie warto znać przepisy dotyczące wad ukrytych i obowiązków sprzedawcy.

Przeczytaj także: Upadek w supermarkecie – odszkodowanie i odpowiedzialność właściciela

Gwarantujemy najwyższy profesjonalizm w obsłudze powierzonych nam zadań.
Opieramy się na zasadach etycznych zgodnych z kodeksem etyki i zdrowym rozsądkiem, zarówno w relacjach z klientami, jak i z innymi profesjonalistami.
Jeśli potrzebujesz naszej porady, skontaktuj się z nami.